środa, 20 stycznia 2010

Różane wariacje

"What's in a name? That which we call a rose By any other name would smell as sweet."

Czymże jest nazwa? To, co zowiem różą, pod inną nazwą równie by pachniało.

HAMLET

Czyli jak zrobic coś nie do końca związane z tematem ;)

Pierwsza praca powstała z myślą o konkursie zorganizowanym w Krainie Czarów. Tematem przewodnim były róże a że i materiały robiły psikusy i weny (i zdolnośći ;)) zabrakło postawiłam na poczucie humoru :)

Photobucket

Kolejna praca to próby z bitum - zaczęłam od cieniowań a wyszło paćkanie z marmurkowym efektem :D

Photobucket

Photobucket

3 komentarze:

  1. Chciałabym tak pięknie umieć "paćkać". Podziwiam Twoje prace.

    OdpowiedzUsuń
  2. chciałabym takie mieć:) super kolorki i wykonanie

    OdpowiedzUsuń
  3. No kochana pieknie Ci wychodzi decupażowanie :)
    Podziwiam Cie że masz jeszcze chęci na kolejne hobby :)
    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń